elba@elbasjo.nazwa.pl  +48 605 481 225
+48 607 467 586

 Z pamiętnika Elzy:

Myślę, że tekst ten nie jest trudny (pierwsza strona): https://www.youtube.com/watch?v=DLoJ4v9580k   , ale bez słownika francuskiego się nie obejdzie.

Rozpocznę ze słownikiem Pons'a https://pl.pons.com/t%C5%82umaczenie/francuski-polski

Pierwsze zdanie, wiadomo, to już nawet umiałam wcześniej:

1. Nazywam się Jacques Paulin.  CZYLI Je m'appelle = nazywam się. Czytałam, że we francuskim trzeba zawsze powiedzieć osobę. 

Nie wystarczy powiedzieć: Nazywam się , tylko - ja nazywam się.

2. Jestem Normandczykiem. CZYLI Je suis = jestem. Je suis Normand.

3. Normandia jest pięknym regionem Francji. CZYLI La Normandie est une belle région de France. Est = jest (fajnie! Łatwo zapamiętać. Jak po polsku, tylko bez j)

CZYLI - są jakieś rodzajniki: Une belle région. Sprawdzam - wiem!

Elza trochę zaczęła uczyć się języka francuskiego.

Pomimo tego, że ma bardzo niewiele czasu w ciągu doby, kontynuuje naukę codziennie.

Ciekawe, jakie będą efekty? Czy da radę codziennie zasiadać do nauki?

Z pamiętnika Elzy:

Słuchałam i patrzyłam.  https://www.youtube.com/watch?v=DLoJ4v9580k

Konfrontowałam to, co widzę, z tym, co słyszę i z tym, czego się nauczyłam z tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=h0t0ZXN1TEQ

A nauczyłam się, że:

Z pamiętnika Elzy:

Szukałam, szukałam. Jest tego mnóstwo w Internecie, no, może nie aż takie mnóstwo.

Nie można jednak narzekać.

JĘZYK FRANCUSKI PIERWSZE STARCIE

Pierwsze co mnie martwiło, to czytanie tych słówek z francuskiego. Przecież to się całkiem inaczej czyta niż pisze!

I oto znalazłam pomoc:

Z pamiętnika Elzy:

Co chciałabym umieć powiedzieć, co zrozumieć, gdy już zamieszkam w obcojęzycznym kraju?

1.       Przedstawić się, podać dane, znaleźć urząd i potrafić powiedzieć, po co tam przyszłam :P

2.       W sklepie chcę umieć zapytać się, gdzie co jest. Poza tym chciałabym poznać kilka nazw żywności. Reszty nauczę się na miejscu.

3.       Najważniejsze! Muszę wiedzieć, jak zgłosić objawy choroby i powiedzieć to w pierwszej i trzeciej osobie – mam dwójkę dzieci. Np. Syn ma od trzech dni gorączkę.

4.       No i wiadomo – życie codzienne. Fajnie byłoby potrafić zagadać sąsiadkę na placu zabaw, albo na klatce schodowej.

Tyle z moich marzeń na poziom A1.

Co muszę w takim razie poznać, żeby potrafić to wszystko powiedzieć?

SŁOWNICTWO

1. KROK NUMER 1:

- nazywam się, mieszkam, pochodzę z, mam, jestem, chciałabym, przeprowadziłam się, zamieszkałam, mieszkałam, pracowałam, nie pracuję, zajmuję się.

- liczebniki porządkowe 1-1000.000

- miesiące, dni tygodnia, podawanie daty, roku

- podawanie adresu

- literowanie – alfabet

- nazwy urzędów (może być biernie)

- nazwy członków rodziny, podawanie danych członków rodziny

       2. KROK NUMER 2:

     - nazwy sklepów, żywności, dialog w sklepie,

      - poproszę reklamówkę siatkę, woreczek, kolejka, stałam tutaj, czy mogę przejść, gdzie znajdę, czy jest może, ile płacę, itp., płacę kartą, zrozumieć, gdy Pani o coś zapyta.

       3. KROK NUMER 3:

      - dialog u lekarza, symptomy, objawy choroby, złe samopoczucie,   

      - mówienie o lekarstwach, czy coś przyjmuje, czy jest na coś uczulony

      - części ciała

     4. KROK NUMER 4:

Nie wiem, czy do tego zdążę dojść w dwa miesiące. Chciałabym umieć rozpocząć prostą rozmowę. I powiedzieć, że np. od niedawna uczę się francuskiego, ale chciałabym bardzo opanować ten język. Francuski jest ciężki. Mówi się, że język polski jest trudny, ale dla mnie francuski jest prawdziwym wyzwaniem.

Tyle jeśli chodzi o słownictwo. Na sto procent będzie potrzebne tego więcej, i więcej, i więcej…

Od czegoś trzeba jednak zacząć.

GRAMATYKA

Bez gramatyki niczego się nie nauczę. Muszę znaleźć materiały, które w prosty sposób pomogą mi zapoznać się z tajemnicą tego magicznego języka.

Chciałabym umieć zbudować zdania proste, ale też zdania złożone, typu: Jestem tutaj, ponieważ potrzebuję pomocy.

Moim celem będzie też poznanie jakiegoś czasu przeszłego, którym np. najczęściej mówi się po francusku.

Oczywiście wszelkie odmiany przymiotnika, czasownika, rzeczownika, rodzajniki – jeśli istnieją, muszę poznać.

FONETYKA

Wymowa! To chyba jedno z najważniejszych rzeczy, których muszę się nauczyć, najpierw pewnie cokolwiek rozumieć. Chciałabym znaleźć jakiś serial z krótkimi odcinkami, by móc oglądać go, jeszcze najlepiej z napisami

A oto historia z pamiętnika Elzy:

Stało się, prawdopodobnie stało się!

Muszę w 2 miesiące nauczyć się czegoś z francuskiego. Tak, żeby móc spokojnie się komunikować i dalej drążyć język do perfekcji!

Jak to zrobić????

Na wstępie muszę uświadomić sobie kilka faktów.

1.       Lubię uczyć się na pamięć.

2.       Nie mam zielonego pojęcia o gramatyce i wymowie języka francuskiego.

3.       Znalazłam mnóstwo materiałów i nie wiem co wybrać.

 

Czy więc na pewno chcę się uczyć? Czy jest to konieczne?

Muszę się zastanowić.

Tak, jest to konieczne. Nie mogę sobie na to pozwolić, że gdy znajdę się w kraju francuskojęzycznym, nie zrozumiem nic. Nie mogę i nie chcę.

A więc? Zaczynam.

Zacznę może od jutra ze świeżą głową.

A dlaczego od jutra?

Przypomina mi się niemieckie powiedzenie:

Morgen morgen nur nicht heute sagen alle faulen Leute…

(Jutro jutro tylko nie dzisiaj mówią wszyscy leniwi ludzie)

Nie jestem leniwa!

Zaczynam dzisiaj!

Zacznę od takiego planu:

1.       Czego chcę się nauczyć?

2.       Krok po kroku znajdę materiały.

3.     Codziennie będę zasiadać do francuskiego.

Elza

Na dzisiaj tyle na blogu. Jutro postaramy się dowiedzieć, czego Elza chce się nauczyć w dwa miesiące i jakim sposobem.

Chcesz nauczyć się jakiegoś języka w miarę szybko? Zapraszamy do śledzenia nauki Elzy.

 

Zaufali nam: